<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Felix Felicis</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</link>
<description> Felix Felicis</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=193#p193</link>
<guid isPermaLink="false">193@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Thomas położył dłoń na jej talii i zaczął tańczyć. Był w tym dość dobry-żeby nie powiedzieć, że przeciętny-Thomas nie był przeciętny. On był zajebisty.<br /><br />-Z chęcią.-Skyler złapała jego dłoń i wyszła na środek sali. Lubiła tańczyć i to nawet bardzo-ale nie aż tak bardzo, żeby się wysilać i chodzić na lekcje tańca, czy coś, chociaż w dzieciństwie jej matka nieudolnie chciała przekonać ją do baletu.]]></description>
<pubDate>Âroda 21 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 21 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=192#p192</link>
<guid isPermaLink="false">192@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Poppy uśmiechnęła się. Kiedy juz weszli blondynka pociągnęła Tomasa na parkiet. Pops drops uwielbiał tańczyć.<br /><br /><br /><br />Tak samo Art. Uwielbiał tańczyć i patrzeć jak inni zazdroszczą mu tego jak świetnie tańczy. Spojrzał na Sky z uśmiechem- Zatańczysz?]]></description>
<pubDate>Âroda 21 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Âroda 21 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=191#p191</link>
<guid isPermaLink="false">191@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Thomas <span class="bbs">kurwa, znowu chciałam napisać Landon </span> spojrzał na nią , po czym wszedł do wielkiej sali, rozglądając się. Na jego twarzy pojawił się uśmiech pt &quot;Tak, wiem, że jestem zajebisty. I patrzcie, z jaką ślicznotką przyszedłem!&quot;<br /><br />-Tak.-Sky wsunęła rękę pod jego ramię z uśmiechem. Czas na wielkie wejście-nie żeby Skyler nie robiła wielkiego wejścia i <span class="bbs">wrażenia</span> za każdym razem, kiedy pojawiła się w jakimś pomieszczeniu.]]></description>
<pubDate>Wtorek 20 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 20 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=190#p190</link>
<guid isPermaLink="false">190@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pops poprawiła sukienkę i kiwnęła lekko głową- Tak<br /><br /><br />Art uśmiechnął się- Idziemy?- zapytał]]></description>
<pubDate>Wtorek 20 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 20 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=189#p189</link>
<guid isPermaLink="false">189@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span class="bbs">A, ta, Thomas.... W jednym z moich opowiadań koleś nazywa się Landon i ma wygląd Logana Lermana-jakoś tak wryło mi się w pamięć </span><br /><br />Thomas, nie Landon, uśmiechnął się, patrząc się na Poppy. Bardzo-bardzo dobrze, że założyła krótką sukienkę- Thomas będzie miał na co popatrzeć.<br />-Hej. Gotowa?-spojrzał w stronę drzwi prowadzących do Wielkiej Sali. <br /><br />-Dzięki.-na twarzy Skyler pojawił się delikatny uśmiech i... ej, czy to rumieniec? Taak, chyba tak. Tylko, że Skyler nigdy się nie rumieniła-w towarzystwie osobników płci przeciwnej zawsze była pewna siebie i jedną osobą, która się rumieniła mógł być ewentualnie facet, ALE NIE SKY.]]></description>
<pubDate>Wtorek 20 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 20 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=188#p188</link>
<guid isPermaLink="false">188@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Artemis ubrany w garnitur, w którym nie cierpiał chodzić ale za to świetnie w w nim wygadał szedł w stronę Skyler. Kiedy już staną koło niej uśmiechnął się- Pięknie wyglądasz<br /><br /><br /><br />Poppy nie lubiła chodzić w długich sukienkach. Nawet na bal nie pofatygowała się aby taką założyć. Podeszła do Landona - Hej<br /><br /><br />jej sukienka- <img class="postimg" src="http://cdn9.lbstatic.nu/files/looks/medium/2013/08/20/3235544_bppUntitled-1.jpg?1376990123" alt="http://cdn9.lbstatic.nu/files/looks/medium/2013/08/20/3235544_bppUntitled-1.jpg?1376990123" /><br /><br /><br /><br />Landon ? A nie Thomas? ;D]]></description>
<pubDate>Wtorek 20 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 20 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=187#p187</link>
<guid isPermaLink="false">187@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Czyli bal...Landon stał przed Wielką Salą w skrojonym na miarę garniturze od Armaniego i jak łatwo przewidzieć, czekał na Poppy. Dłonie wbił w kieszenie marynarki-nie, nie kupił żadnego bukieciku, czy coś-z reguły nie bawił się w takie rzeczy i bal nie był żadnym wyjątkiem. Sam fakt, że ruszył tyłek, wcisnął się w ten garnitur i miał przed sobą perspektywę kilku godzin tańczenia go usprawiedliwiał. A przynajmniej tak uważał.<br /><br /><br />Skyler też czekała na swojego partnera, aczkolwiek ona, w odróżnieniu od Landona, była podekscytowana. Nie żeby to był jej pierwszy bal, czy coś... po prostu zawsze tak reagowała przed większymi wydarzeniami. Sky postanowiła, że nie założy, tak jak inne dziewczyny jakiejś falbaniastej sukienki do kostek, która krępowała jej ruchy. Nie...postawiła na coś mniej klasycznego, ale wciąż uchodzącego. Chyba.<br /><img class="postimg" src="http://4.bp.blogspot.com/-aD7G5K_sXxQ/TcZtQgRdpVI/AAAAAAAAALs/LFEAxhiHog8/s640/serena-van-der-woodsen1.jpg" alt="http://4.bp.blogspot.com/-aD7G5K_sXxQ/TcZtQgRdpVI/AAAAAAAAALs/LFEAxhiHog8/s640/serena-van-der-woodsen1.jpg" />]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 19 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 19 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielka Sala</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=186#p186</link>
<guid isPermaLink="false">186@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[wielka sala była pięknie ustrojona. Stoły zostały przesunięte aby środek był pusty i można tam było tańczyć. No wiec czas zacząć bal!]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 19 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 19 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=185#p185</link>
<guid isPermaLink="false">185@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Na jego twarz wpłynął uśmiech-To świetnie]]></description>
<pubDate>Sobota 17 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 17 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=184#p184</link>
<guid isPermaLink="false">184@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-Na bal?-Skyler uśmiechnęła się, patrząc się na chłopaka. Kilka zaproszeń już odrzuciła, bo...no tak, bo czekała, aż Art ją zaprosi.-JASNE!]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=183#p183</link>
<guid isPermaLink="false">183@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Szukałem cię żeby się zapytać czy chciałabyś pójść ze mną na bal ?-zapytał]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 16 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 16 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Dormitorium Slytherinu</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=182#p182</link>
<guid isPermaLink="false">182@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-To super.-Thomas uśmiechnął się, patrząc się na nią.-To...do zobaczenia.<br />No tak-zajebiście cieszył się z tego, że Poppy zgodziła się, co nie zmieniało faktu, że Daron van der Roy robił małą imprezę w swoim pokoju, a Thomas miał zamiar się napić. I to dużo.]]></description>
<pubDate>Czwartek 15 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 15 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=181#p181</link>
<guid isPermaLink="false">181@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Skyler, słysząc czyjeś kroki, obróciła się.<br />-O, hej.-uśmiechnęła się, patrząc się na chłopaka. Nie spodziewała się, że ktokolwiek ją tutaj znajdzie. Chociaż w sumie...nie miała nic przeciwko temu.]]></description>
<pubDate>Czwartek 15 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 15 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=180#p180</link>
<guid isPermaLink="false">180@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Artemis szedł powoli po schodach prowadzących na wieże astronomiczną. Po chwili dotarł na górę. Spojrzał na Skyler spod przymrużonych powiek- Dlaczego każesz mi wchodzić tak wysoko?]]></description>
<pubDate>Czwartek 15 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 15 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Dormitorium Slytherinu</title>
<link>http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl/viewtopic.php?pid=179#p179</link>
<guid isPermaLink="false">179@http://www.felixfelicis-rpg.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pops spojrzała na niego unosząc lekko prawą brew- No nie wiem- powiedziała uśmiechając się- Może tak, może nie - powiedziała śmiejąc się- No ale ostateczna odpowiedź to tak.]]></description>
<pubDate>Czwartek 15 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 15 SierpieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
